Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość 
panel

PIERWSZY TRANSPORT DO KL AUSCHWITZ

Apel w rocznicę 14 czerwca 1940 roku
Tarnów - Oświęcim czerwiec 2021 r.

Za kilka dni przypada 81. rocznica pierwszego transportu do KL Auschwitz.
Na wniosek Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich datę 14 czerwca,
rocznicę owej pierwszej deportacji - z więzienia w Tarnowie do KL Auschwitz - 728
pierwszych polskich więźniów politycznych, Sejm RP w 2006 r. ustanowił Narodowym
Dniem Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów
Zagłady.

Najniższe z szacunków wskazują, że KL Auschwitz pochłonął co najmniej 1,1 mln
osób: około 960 tys. Żydów z całej Europy (w tym ponad 300 tysięcy obywateli
polskich pochodzenia żydowskiego), około 75 tys. Polaków ze 150 tys.
deportowanych, 21 tys. Romów, 15 tys. jeńców radzieckich i około 10 - 15 tys.
więźniów innych narodowości.

Przez pierwsze dwa lata do obozu trafiali głównie Polacy, przede wszystkim
zaangażowani w ruch oporu, w tym inteligencja, młodzież i harcerze. Wysyłani byli
do obozu także za pomoc Żydom, albo w wyniku łapanek ulicznych, powszechnie
stosowanych przez Niemców form terroru w ramach tzw. odpowiedzialności
zbiorowej. Od połowy 1942 roku, w rezultacie ustaleń najwyższych funkcjonariuszy
aparatu III Rzeszy, podczas konferencji w Wannsee, KL Auschwitz II Birkenau stał się
centrum tzw. "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej" (Endlösung der
Judenfrage).

Od lat w sposób skandaliczny i nagminny w mediach światowych i przez różne osoby
publiczne, używane są takie określenia jak "polskie obozy zagłady" czy "polskie
obozy koncentracyjne". Niestrudzenie i metodycznie musimy podejmować wszelkie
starania o zachowanie pamięci o ofiarach i przekazywanie rzetelnej wiedzy o polskiej
martyrologii w KL Auschwitz oraz innych niemieckich obozach śmierci. Obchody
Narodowego Dnia Pamięci 14 czerwca stwarzają znakomitą okazję do takiej właśnie
aktywności.

Sygnatariusze Apelu zwracają się niniejszym do najważniejszych osób w państwie,
instytucji publicznych oraz do środowisk dziennikarskich, aby na znak pamięci o
więzionych, męczonych i mordowanych w niemieckich obozach rodakach, w dniu 14
czerwca każdego roku i w związku obchodzonym wówczas Narodowym Dniem Pamięci
podjąć wszelkie starania, mające na celu wyeksponowanie w jak największym
stopniu w przestrzeni publicznej symbolu "czerwonego trójkąta z literą P",
stanowiącego oznaczenie Polaków - więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych.

Apel dotyczy również eksponowania tego znaku w przestrzeni medialnej - w
materiałach prasowych, winietach serwisów internetowych i różnorodnych audycjach
a także dodania go w tym dniu obok logo emitowanych kanałów tv.
Mamy nadzieję, że dzięki przykładowi osób i instytucji publicznych, o który
apelujemy, znak ten systematycznie i konsekwentnie utrwalał się będzie w
świadomości społecznej, jak np.: "żonkil" – symbol pamięci o żydowskich bohaterach
powstania w warszawskim getcie, czy "kotwica" - symbol Polski Walczącej,
wykorzystywana m.in. przy okazji kolejnych rocznic powstania warszawskiego.
Pamiętając o wszystkich ofiarach - dajmy wspólne świadectwo pamięci o polskiej
części historii Auschwitz i innych niemieckich obozów.

Podpisali:
depozytariusze Testamentu więźniów pierwszego transportu
Krzysztof Utkowski
Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich
Piotr Dziża
Fundacja PRO PATRIA SEMPER
Ryszard Lis
Towarzystwo Opieki nad Oświęcimiem – Pamięć o KL Auschwitz O/ Tarnów
Stowarzyszenie Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych
Kontakt z inicjatorami: tel. 692 282 970, Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Pragnę poinformować, że w związku z 81. rocznicą deportacji pierwszego transportu polskich więźniów do KL Auschwitz i 14 czerwca Narodowym Dniu Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady - w dniu 25 maja udostępniona zostanie stała wystawa prac graficznych byłego więźnia śp. Mieczysława Kościelniaka nr obozowy 15261.

Organizatorami wystawy są: Małopolska Uczelnia Państwowa im. rtm. W. Pileckiego i Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich. Wystawa znajduje się na parterze w holu bocznym Collegium sub Horologio Małopolskiej Uczelni Państwowej im. rtm. W. Pileckiego w Oświęcimiu, w miejscu upamiętnienia znaleziska z okresu II wojny światowej, butelki z listem więźniów obozu koncentracyjnego i zagłady KL Auschwitz.

Przedstawiamy artykuł nauczyciela, redaktora Tomasza Korneckiego z trzeciego pokolenia Auschwitz.

Tożsamość Auschwitz

Siedemdziesiąt sześć lat temu styczeń był mroźny. Wojna zbliżała się do końca. We wschodniej Polsce, na Kresach, system komunistyczny instalowany był w najlepsze. Siłą. Warszawa praktycznie zniknęła z powierzchni ziemi systematycznie, z niemiecką precyzją, burzona po Powstaniu. Dzieła zniszczenia Stolicy dopełnili sowieci. Na południu, w Auschwitz, umierali więźniowie. Z głodu, wyczerpania, zimna, w wyniku zabijania przez okupanta. 6 stycznia 1945 roku Niemcy likwidują 70 Polaków i 4 Żydówki. To była ostatnia egzekucja w tym obozie. Ale nie koniec istnienia fabryki śmierci. Wróćmy jednak do jej początku.

Po wkroczeniu w 1939 roku do Polski okupant z zachodu (ze wschodu też) zaczyna liczne aresztowania. Pojawia się jednak kłopot. Więzienia są przepełnione, podobnie jak obozy na terenie Rzeszy i wcielonej do niej Austrii. Rozwiązaniem problemu było stworzenie nowego lagru. Dla Polaków. Początkowo przejściowego. Po pobycie w tym miejscu, więźniowie mieli być transportowani do rozbudowywanych na terenie Rzeszy obozów. Pierwotne założenie: do Auschwitz trafi 10 tysięcy Polaków. Jednak Niemcy podjęli decyzję, że lagier będzie miał charakter trwały. Z więzienia w Tarnowie przyjeżdża pierwszy transport. Inteligencja, członkowie powstającego ruchu oporu i "turyści". Ci ostatni to, głównie młodzi mężczyźni, chcący przedostać się na Zachód i walczyć o wolność Polski. Bramy piekła otwierają się dla nich 14 czerwca 1940 roku. Po drodze pociąg zatrzymuje się w Krakowie. Więźniowie słyszą z megafonów coś co ich przeraża. Odbiera nadzieję: "Niemcy zdobyli Paryż".

W kolejnych założeniach okupant zwiększa pierwotną ilość osadzonych w Auschwitz z 10 tysięcy na kolejne 20 tysięcy. Wśród tej drugiej liczby więźniów są głównie aresztowani w ramach akcji AB, która była z kolei kontynuacją akcji "Inteligencja'. Cel: likwidacja "warstwy przywódczej" narodu polskiego, głównie właśnie inteligencji.

Wokół Auschwitz powstało wiele mitów. Przypomnijmy tylko trzy. Pierwszy: obóz został założony, by eksterminować Żydów. Prawda jest taka, że założony był by niszczyć Polaków. Znacznie później staje się elementem "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej". Po drugie, krótko po wojnie BND (wywiad niemiecki) "wyprodukował", przez swoich pracowników, byłych nazistów, stwierdzenie "polskie obozy". Warto dodać, co nie jest tajemnicą, że służba ta była zakładana przez ludzi, spod znaku swastyki, którzy po wojnie bez problemu odnaleźli się w służbach Zachodnich Niemiec. Auschwitz, jak i wiele innych fabryk śmierci położnych na terenie okupowanej Polski, był obozem niemieckim. Mit trzeci, a właściwie przemilczenie. W momencie wejścia sowietów do lagru, ten przestaje istnieć. Czy rzeczywiście? 27 stycznia żołnierze otwierają bramu Auschwitz. Niemców, praktycznie już tam nie ma. Cofnijmy się jednak o kilka dni.

18 stycznia 1945 roku Armia Czerwona wkracza do Krakowa. Niemcy uciekają najpierw w stronę Katowic, a gdy zostali zablokowani zmieniają drogę ewakuacji na kierunek Wadowice i Żywiec (Małopolska). Nie zaminowali dawnej stolicy, jak głosiła propaganda komunistyczna, bo wierzyli że wrócą do tego, ich zdaniem, niemieckiego miasta.

Dzień przed wkroczeniem do Rodu Kraka sowietów, Niemcy rozpoczynają Marsze Śmierci. Od 17-21 stycznia wyprowadzają z Auschwitz i podobozów 56 tysięcy więźniów. Gnają ich, jak zwierzęta, w stronę Wodzisławia i Gliwic, po to by następnie załadować do pociągów jadących do Austrii i Rzeszy. Od 21 do 26 stycznia wysadzają krematoria w Birkenau. Wchodzący, dzień później do obozu żołnierze I Frontu ukraińskiego, zastają 7 tysięcy wycieńczonych więźniów i 600 zmarłych. W zdobyciu Oświęcimia i obozu macierzystego poległo 230 żołnierzy sowieckich.

Łagier funkcjonuje dalej. "Wyzwoliciele" zamykają w nim: cywilów wykorzystywanych do demontażu niemieckich fabryk (sprzęt był wywożony do ZSRS), podejrzanych o przynależność do AK, Ślązaków, Niemców, żołnierzy Armii Czerwonej schwytanych na początku wojny przez Niemców. Część z nich trafia następnie m. in. na Syberię, czy do Kazachstanu. W sowieckim Auschwitz panuje głód, przemęczenie, nękanie więźniów.

Usystematyzujmy: najpierw obozem kierują Niemcy, potem przejmują go Sowieci (NKWD), po nich Urząd Bezpieczeństwa. Metoda stara jak świat. Na miejscu niemieckich kaźni powstawały sowieckie i ubeckie. Jeden z wielu przykładów: wspomniane już więzienie na Montelupich. Jak mówią świadkowie, po przejęciu Auschwitz przez UB, miejsce to stało się jeszcze większym piekłem niż gdy zarządzali nim członkowie NKWD.

Dopiero w marcu 1946 roku obóz przestaje istnieć. Ale w czy naprawdę? Nie znamy liczby samobójstw popełnionych przez byłych więźniów, już po wojnie, nie znamy liczby tych, którzy do końca życia, po przejściu Auschwitz zmagali się z lękami, obrazami obozowymi pozostałymi w pamięci, którzy zasypiali przy świetle. Każdy, kto przeżył to miejsce wychodził z "syndromem Auschwitz". Ten syndrom jest jak choroba, niemieckie i przeklęte "dziedzictwo". Przechodzi na kolejne pokolenia. Nie bez przyczyny mówimy o drugim pokoleniu Auschwitz-dzieciach tych, którzy przeżyli i tych zamordowanych w lagrze. Powoli, niestety, zbyt powoli dociera do świadomości, przynajmniej niektórych osób, że istnieje III pokolenie. To wnuki więźniów. W każdym z tych obozowych pokoleń jest (mniej lub bardziej uświadomiony) "syndrom Auschwitz". Objawia się w różny sposób, ale to historia na inną opowieść. "Istnienie" Auschwitz to stygmat, który zostawili nam Niemcy. Również tym wszystkim, którzy tak jak ja należą do III pokolenia Auschwitz. Stygmat nieusuwalny jak obozowy numer.

Tomasz Kornecki

Dzięki współpracy i zaangażowaniu Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich, w czwartek 21 stycznia 2021 roku, ruszy II Bieg Pamięci ze Światłem Pokoju, będący kontynuacją projektu edukacyjno – sportowego z 2020 roku. Celem inicjatywy jest upamiętnienie i rozpowszechnianie wiedzy o marszach śmierci, które prowadzili  w styczniu 1945 roku niemieccy naziści w ramach ewakuacji obozu koncentracyjnego i zagłady  KL Auschwitz – Birkenau. Projekt II Bieg Pamięci ze Światłem Pokoju, w szczególności upamiętnia 76 rocznicę marszu śmierci na trasie Oświęcim – Gliwice. Do głównych organizatorów zeszłorocznych, chorzowskiego Zespołu Szkół Technicznych nr 2 im. Mariana Batko,  w tym roku dołączył Instytut Pamięci Narodowej w Katowicach. Tegoroczne wydarzenie, ze względów epidemiologicznych,  będzie posiadać odmienną od zeszłorocznej formę. Rok temu trasę z Oświęcimia do Gliwic przebyła w sztafetach młodzież z Chorzowa, Lędzin, Bierunia, Mikołowa,  Borowej Wsi,  Przyszowic i  Gliwic przy wsparciu policjantów Wojewódzkiej Komendy Policji w Katowicach i innych śląskich miast. Tegoroczne wydarzenie w sporej części zostanie przeniesione do Internetu. W dniu 21 stycznia 2021 roku, nauczyciele z wyżej wymienionych miast, z zachowaniem wszystkich zasad reżimu sanitarnego, obowiązujących wówczas w kraju, przemierzy trasę biegu od Oświęcimia do Gliwic, łącząc, wzorem zeszłorocznej edycji, dziewięć miejsc pamięci rozsianych po trasie, symbolicznym ogniem pokoju, pobranym wczesnym rankiem spod obozowej ściany śmierci w Oświęcimiu. W tym samym czasie w kierunku Wodzisławia Śląskiego uda się grupa piesza PTTK Radlin, czcząca w ten sposób od lat, pamięć marszu śmierci pędzonego przez Niemców w tym kierunku. Od 22 do 24 stycznia, relację z biegu na trasie Oświęcim – Gliwice, w postaci dziewięciu specjalnie przygotowanych na tę okazję odcinków filmowych, będzie można śledzić na portalu facebook – owym Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach. Odcinki filmowe będą obok relacji, ładunkiem wiedzy na temat marszów śmierci, ze szczególnym uwzględnieniem miejsc pamięci w: Oświęcimiu,  Bieruniu,  Mikołowie,  Mokrem,  Borowej Wsi, Przyszowicach i  Gliwicach, które realizatorzy projektu łączą światłem pokoju. Każdy z odcinków opatrzony będzie pytaniami konkursowymi  z atrakcyjnymi nagrodami. Z kolei w dniu 28 stycznia 2021 roku, w auli im. Sługi Bożego ks. Jana Machy, chorzowskiego Zespołu Szkół Technicznych nr 2 im. Mariana Batko, odbędzie się sesja popularno – naukowa, będąca jednocześnie podsumowaniem projektu z premierą filmowego reportażu, okazją do ogłoszenia i wręczenia nagród konkursowych oraz z planowanym spotkaniem z jednym ze świadków historii. Konferencja będzie miała charakter hybrydowy lub w całości on – line, w zależności od epidemiologicznej sytuacji w kraju. Zapraszamy wszystkich do udziału w naszym projekcie, by uczcić pamięć  wszystkich,  którzy w mroźne styczniowe dni 1945 roku, zostali zmuszeni pod karą śmierci przez niemieckiego okupanta do morderczych marszów.

Zachęcamy do śledzenia profilu facebook – owego Bieg Pamięci ze Światłem Pokoju, gdzie można znaleźć kronikę zeszłorocznego biegu, bieżące informacje z tegorocznej edycji oraz szczegółowe informacje o naszych patronach i partnerach w realizacji projektu, których lista sięga kilkudziesięciu instytucji.

W ramach obchodów 80. rocznicy deportacji pierwszego transportu polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz i Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady, w dniu 13 czerwca przedstawiciele Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich dokonają tradycyjnego (po raz szósty) objazdu grobów byłych więźniów KL Auschwitz założycieli stowarzyszenia. W ten sposób, pragniemy oddać hołd wszystkim więźniom KL Auschwitz. Jest także wyrazem szacunku i pamięci o naszych przyjaciołach, którzy u kresu życia zaangażowali się w ramach ChSRO w walkę o pamięć oraz rzetelny przekaz historyczny o polskiej martyrologii w KL Auschwitz.

Trasa objazdu: Oświęcim – Brzesko (Kazimierz Zając nr obozowy 261) – Okocim (Józef Stós nr obozowy 752) – Nowy Targ (Wanda Tarasiewicz nr obozowy 6884 pierwszy transport Polek i Jerzy Bielecki nr obozowy 243) – Zakopane (Józef Hordyński nr obozowy 347; Wincenty Galica nr obozowy 27164) – Chochołów (Stanisław Frączysty nr obozowy 27235) oraz Bielanka (Władysław Szepelak nr obozowy 168061).
W dniu 14 czerwca o godz. 16.50 Zarząd ChSRO wraz z Przewodniczącym Polskiego Instytutu Historycznego w Niemczech reprezentującym pozostałych sygnatariuszy tj. Zjednoczenie Polskie w Niemczech e. V. i Związek Polaków w Magdeburgu e.V. przyjętej Deklaracji w sprawie obchodów 80. Rocznicy deportacji pierwszego transportu polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz 14 czerwca 1940 roku,  odda hołd  pomordowanym Ścianą Śmierci i pod tablicą pierwszego transportu polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz, umieszczonej na historycznym budynku tzw. Monopolu, gdzie obecnie mieści się siedziba Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Oświęcimiu im, Rotmistrza Witolda Pileckiego.

 

Wspólna Deklaracja została skierowana do Prezydenta RP i Premiera RP w dniu 14 marca br. Poza informacją o przekierowaniu Kancelarii Premiera wg. kompetencji do Ministerstwa Klutury i Dziedzictwa Narodowego i telefonicznej gratulacji podjętej inicjatywy wyrażonej ustami urzędnika niższej rangi Kancelarii Prezydenta RP nie otrzymaliśmy formalnej odpowiedzi. 27 maja br. wysłane został ponownie pisma interwencyjne. Obecnie pragniemy opublicznić Deklarację, a w następnej kolejności prawdopodobnie po wyborach naszą dalszą korespondencję wraz z podsumowaniem działań.
Krzysztof Utkowski
Prezes Zarządu ChSRO

Deklaracja skan z podpisami.pdf

Pismo do Prezydenta RP A. Dudy ws. Deklaracji.pdf

Pismo do Premiera M. Morawiecki ws. Deklaracji.pdf

 

W związku z przeprowadzaną aktualizacją danych kontaktowych Zarząd Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich zwraca się do członków i sympatyków stowarzyszenia o przesłanie na e-maila: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. swoje aktualne dane kontaktowe takie jak: nr telefonu, adres e-maila.

W dniu 14 czerwca 2019 roku w Oświęcimiu odbyło się Walne Zebranie Członków Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich na, którym wybrano nowe władze stowarzyszenie na kolejną pięcioletnią kadencję oraz przyjęto nowy statut.
W skład zarząd ChSRO wchodzą:
Krzysztof Utkowski - Prezes
Jan Parcer - Wiceprezes/sekretarz
Krzysztof Pszczółka - Wiceprezes/Skarbnik

Pobierz Statut

 

W dniu 14 czerwca 2019r. w godz. 9 - 10 członkowie i sympatycy ChSRO złożą kwiaty pod Ścianą Śmierci. W związku z wymogiem Muzeum wcześniejszego przesłania przez stowarzyszenia imiennej listy - chęć uczestnictwa należy zgłosić na kontakt: 668119232, w terminie do 11 czerwca 2019r.

Zarząd ChSRO informuje o Walnym Zebraniu Sprawozdawczo - Wyborczym Członków stowarzyszenia, które odbędzie się 14 czerwca 2019r. o godz. 11.00 w Oświęcimiu ul. Gen. Jarosława Dąbrowskiego 15.
Z przyczyn organizacyjno technicznych - chętnych do wzięcia udziału proszę o wcześniejsze potwierdzenie obecności w terminie do 9.06.2019r.
Tel. kontaktowy 668 119 232

Jan Parcer
Krzysztof Utkowski
Aleksander Wierzba

 

Z wielkim żalem żegnamy naszego Przyjaciela Kazimierza Zająca nr 261, członka ChSRO jednego z ostatnich z pierwszego transportu polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz. Będzie nam Cię brakować Kazimierzu.

 

List Otwarty Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich, w związku z wypowiedzią Piotra Glińskiego, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, na list otwarty Michała Dąbrowskiego opublikowanego na portalu wpolityce.pl w dniu 28 lutego br.


Szanowny Panie Ministrze,

Pana odniesienia do listu otwartego p. Michała Dąbrowskiego, upublicznionego na łamach portalu wPolityce.pl  zasługują na reflejsję, w szczególności w kontekście tych wszystkich ostatnich wydarzeń i wypowiedzi dotyczących szkalowania i obrony dobrego imienia Polski i Polaków. Nie chcąc używać zbyt mocnych określeń typu "zniesmaczeni czy zbulwersowani" wyrażamy tym samym zaniepokojenie Pana słowami odnoszącymi się do:

wyrażenia przez przedstawiciela rządu zdziwienia, że list ten została zamieszczony w tak poważnym portalu i to w tak obszernej formule, i na dodatek autorem którego nie jest osoba publiczna,
przeprowadzonej przez Pana Ministra weryfikacji zdarzenia, w wyniku której Muzeum zapewniło, że nie odnotowano  tego "incydentu" w Biurze Obsługi zwiedzających oraz w Straży Muzealnej,
stwierdzenia o prawdopodobnej "prowokacji dziennikarskiej" . Uważamy, że dywagacje na  ten temat powinny być poprzedzone próbą skontaktowania się z autorem listu i wyjaśnieniem podstawowych kwestii,
faktu, żę nie rozumie Pan na czym miałby polegać merytoryczny przegląd podległej Panu instytucji,
pominięcia przez Pana wcześniejszych zastrzeżeń dotyczących sposobu funkcjonowania Muzeum pod kierownictwem obecnego dyrektora P.M.A Cywińskiego. Przypominamy apel o dymisję dyrektora wyrażony w mediach w 2015r.  przez ówczesną poseł Beatę Szydło, czy też kierowane do ministerstwa kultury szereg zastrzeżeń przez byłych więźniów czy uczestników powstania warszawskiego, członków Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich, List ChSRO  do Pana ze stycznia 2016 roku dostępny na stronie www. chsro.pl

Panie Ministrze, prosimy o rzetelne i kompleksowe podejście do niezbędnego przeglądu w zakresie właściwego wypełniania przez Państwowe Muzeum Auschwitz - Birkenau swoich zadań i obowiązków statutowych, poprzez politykę wystawienniczą, konserwatorską czy edukacyjną, w tym programów szkolenia osób zajmujących się oprowadzaniem zwiedzających po terenie byłego obozu koncnetracyjnego i zagłady.
Także, w kontekście trwającej gorącej debaty o znikomej i wręcz utrwalonej zafałszowanej wiedzy o Polakach i Polsce podczas II wojny światowej, nie zrozumiałe jest tłumaczenie jakoby - Polacy wiedzą kim byli naziści - faktu stosowania przez muzealników w opisach miejsc i wystaw martyrologii i zagłady poprawnościowych terminów takich jak naziści, a nie zgodnych z historycznymi faktami określeniami – Niemcy, niemieccy naziści.
Państwowe Muzeum Auschwitz Birkenau odwiedza rocznie ponad  2 miliony osób z całego świata i dlatego nie wolno nie mieć wpywu na to co tam się dzieje, chyba że przywołani przez Pana muzealnicy mają spełnić rolę merytorycznego i formalnego alibi.
Panie Ministrze, naszym wspólnym obowiązkiem jest budowanie solidnych podstaw dla pamięci o polskiej martyrologii, a nie dyplomatyczno - polityczne gaszenie pożaru!  W szczególności odnosi się to do KL Auschwitz, dokąd deportowano około 150 tysięcy Polaków, spośród których zamordowano około 75 tysięcy.
Zastanawiamy się, jak w tym roku będą wyglądać obchody 14. czerwca tj. 78. rocznicy deportacji do KL Auschwitz pierwszego transportu więźniów politcznych, Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady (od lat postulowana przez ChSRO nazwa to - Narodowy Dzień Pamięci Polskich Ofiar Niemieckich Obozów Koncentracyjnych), które od 1998 roku organizowane były przez byłych więźniów KL Auschwitz i ich rodziny - członków Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich.

Z poważaniem
Jan Parcer, Krzysztof Utkowski
Zarząd Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich

 

Załącznik - List do Ministra Kultury

Wielce Szanowny Pan
Dr Andrzej Duda
Prezydent Rzeczypospolitej


Jako przedstawiciele Kresowian i ich potomków oraz różnych środowisk patriotycznych i niepodległościowych zwracamy się do Pana Prezydenta Andrzeja Dudy z apelem o podpisanie nowelizacji Ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, przyjętej w dniu 26 stycznia 2018 r. zdecydowaną większością głosów przez Sejm RP, a następnie przez Senat RP.
Nowelizacja ta jest bardzo ważna dla naszych środowisk, szczególnie dla Polaków i obywateli polskich innej narodowości, którzy na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej stracili swoich krewnych w wyniku ludobójstw i zbrodni wojennych, dokonywanych przez niemieckich i sowieckich okupantów oraz ukraińskich nacjonalistów spod znaku Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej

 

Więcej…

 

Oświęcim, 29 stycznia .2018 roku

 

 

Oświadczenie Zarządu Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich

 

 

Wystąpienie ambasador Izraela p. Anny Azari podczas tegorocznych obchodów 73. rocznicy oswobodzenia KL Auschwitz i słowa premiera Izraela Beniamina Netanyahu
na Twitterze: „Nowe prawo jest absurdalne", „Nie można zmieniać historii i negować holocaustu”
- jako krewni ofiar KL Auschwitz oraz spadkobiercy testamentu pamięci, a nierzadko ich bohaterstwa i heroizmu - oceniamy jako nieuprawioną i skandaliczną próbę zablokowania suwerennych działań Polski na rzecz obrony dobrego imienia Państwa Polskiego i Polaków. Według słów pani ambasador, nowelizacja ustawy o IPN zakładająca sankcje prawne za posługiwanie się określeniem polskie obozy koncentracyjne, wywołała dużo emocji w Izraelu, gdzie została potraktowana jako możliwość karania świadectw ocalałych z Zagłady i uniemożliwienie mówienia prawdy o Holokauście!

 

Więcej…

świadkowie tamtych dni

swiadkowie
swiadkowie
swiadkowie
swiadkowie
swiadkowie
Roman Trojanowski nr 44 Jerzy Bogusz nr 61 Jerzy Bielecki nr 243
Kazimierz Zając nr 261
Józef Stós nr 752


Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.