0bchody 14 czerwca 86. Rocznicy deportacji pierwszych więźniów politycznych do KL Auschwit i Narodowego Dnia Pamięci …
12 czerwca
Delegacja ChSRO odwiedziła na grobach swoich przyjaciół – byłych więźniów KL Auschwitz, którzy do końca swoich dni walczyli o rzetelną pamięć o Polakach w KL Auschwitz i innych niemieckich obozach koncentracyjnych.
Trasa objazdu: Brzesko – Kazimierz Zając (nr obozowy 261) – Okocim – Józef Stós (752) – Nowy Targ: Wanda Tarasiewicz (6884 pierwszy transport Polek) i Jerzy Bielecki (243) – Zakopane – Józef Hordyński (347); Wincenty Galica (27164) – Chochołów – Stanisław Frączysty (27235) oraz Bielanka (Władysław Szepelak (168061).
Zapalone zostały biało czerwone znicze z czerwonym trójkątem z literką -P (tzw winkiel), którymi w obozach niemieckich oznakowywani byli polscy więźniowie politycznych i z logiem ChSRO. Powspominaliśmy wspólne przeżyte chwile i pomodliliśmy się.
NIECH SPOCZYWAJĄ W SPOKOJU
14 czerwca Oświęcim – społeczne obchody 14 czerwca
Motto: „Człowiek bez odwagi i dzielności – to rzecz” Napoleon Bonaparte
Organizator: Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich
Współorganizatorzy:
– Małopolska Uczelnia Państwowa im. Rotmistrza Witolda Pileckiego w Oświęcimiu – gospodarz miejsca
– Tarnowska Konfederacja Motocyklistów WATAHA z Tarnowa – organizator Rajdu Pamięci Pierwszych Polaków do KL Auschwitz
Początek obchodów godz. 10 na dziedzińcu budynku historycznego tzw. Monopol (obecnie siedziba Uczelni, w którym znajduje się Izba Pamięci I Transportu Polaków w KL Auschwitz):
Obchody rozpoczynają się odśpiewaniem przez uczestników hymnu polskiego – oprawa muzyczna orkiestra górnicza kopalni Brzeszcze.
Okolicznościowe wystąpienia wygłosili:
Krzysztof Utkowski – prezes Zarządu ChSRO
Wadoń – Kasprzak – prorektor ds. nauczania i promocji
Jan Gąsienica Walczak – przedstawiciel Starostwa Tatrzańskiego
Jerzego Zawirskiego – honorowy prezes WATAHY
Delegacje organizacji i instytucji oraz pozostali uczestnicy złożyli kwiaty i zapalili znicze pod tablicą pamiątkową informującą o deportacji pierwszego transportu polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz 14 czerwca 1940 roku, znajdującej się na frontonie uczelni.
Następnie dokonano uroczystego odsłonięcia Tablicy Pamięci Izby I Transportu Polaków do KL Auschwitz (wykonanej przez Firmę MANK wg projektu Kai Kwadrans), na której znajduje się grafika więźnia I transportu Mariana Kołodzieja nr obozowy 432.
PO odsłonięciu tablicy uczestnicy obchodów mogli zapoznać się z ekspozycją Izby Pamięci …, w tym z uzupełnioną o nowe fotografie – wystawą zdjęć poza obozowych więźniów pierwszego transportu oraz obejrzeć film dokumentalny z udziałem pierwszo transportowców zatytułowany „Po pięciu latach w Auschwitz” autora Piotra Augustynka.
Po zakończeniu tej części obchodów uczestnicy pod sztandarem ufundowanym po wojnie przez więźniów I transportu i przekazanym w 1999 roku ChSRO oraz sztandarem ChSRO (ufundowanym przez polonię z USA) przeszli pod pomnik Rotmistrza Witolda Pileckiego, gdzie zostały zapalone biało czerwone znicze.
Ostatnim punktem obchodów (wejście na teren Muzeum od godz. 12) było uroczyste oddanie hołdu wszystkim Ofiarom KL Auschwitz i pozostałych niemieckich obozów koncentracyjnych pod Ścianą Śmierci, poprzez: odśpiewanie hymnu, odmówienie modlitwy oraz złożenie kwiatów i zapalenie zniczy.
WYSTĄPIENIE
Prezes Zarządu ChSRO Krzysztof Utkowski na wstępie podziękował współorganizatorom społecznych obchodów 14 czerwca, a także podmiotom, które wsparły organizację obchodów i finansowanie wykonanie Tablicy Pamięci Izby I Transportu Pierwszych Polaków do KL Auschwitz. Podmioty wspierające:
Starostwo Powiatu Tatrzańskiego i starosta Pan Andrzej Skupień
Starostwo Powiatu Nowotarskiego i starosta Pan Tomasza Hamerski
Urząd Miasta Tarnów i prezydent Pan Jakub Kwaśny
Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego i marszałek Pan Władysław Ortyl
Urząd Miasta Nowy Targ i burmistrz Pan Grzegorz Watycha
Muzeum Polaków Ratujących Żydów Podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej i dyrektor Pan Waldemar Rataj
Przywitał przybyłych:
Posła Romana Fritza z Konfederacji Korony Polskiej z delagacją
Jana Gąsienicę Walczaka oraz Hannę i Wiesława Lenard
Przedstawicieli Starostwa Tatrzańskiego
Stowarzyszenie Polskich Rodzin Ofiar Obozów Koncentracyjnych
Stowarzyszenie Wolscy Patrioci
Społeczny Komitet Wrocław Pamięta
Prezes ChSRO podkreślił, że pamiętając i podnosząc potrzebę pamięci o Polskiej i Polaków martyrologii w KL Auschwitz, nie wolno nigdy nikomu pomijać i zapominać o pozostałych Ofiarach: Żydach, Romach i jeńcach sowieckich i innych!
W swym wystąpieniu poruszył temat usuniętych/zdemontowanych tablic poświęconych polskim harcerzom i tablicy upamiętniającej żołnierzy AK zamordowanym w obozie.
Poinformował, że na początku bż. roku w Zielonej Górze zastąpiono wiszącą od 46 lat tablice poświęconą polskim więźniarkom – tablicą „Pamięci żydowskich więźniarek obozu pracy w Grünberg”. Jak informuje wiceprezydent „tablica została zamieniona, bo ta stara nie oddawała prawdy na temat tych dramatycznych wydarzeń”.
Podkreślił, rolę tablic pamięci, pomników, nazwy ulic i różnych instytucji (szkół, uczelni, instytucji kulturalnych itp – jako istotne elementy wspólnej przestrzeni publicznej, stanowiące widome znaki i świadectwa naszej wspólnotowej pamięci historycznej kreującej i utrwalającej naszą narodową tożsamoś
opartej na pozytywnej ocenie wydarzeń i osób z przeszłości – ważnych dla naszej zbiorowości.
Zwrócił uwagę,że na powtarzający się schemat uzasadnień/tłumaczeń tych działań, od: nie pasują do przestrzeni, są niezgodne z celami/koncepcjami upamiętniania regułą znalezieniem innego godnego miejsca, do całkiem prozaicznych „potrzeb” takich jak: potrzeba remontu, interwencja architekta miejskiego, potrzeba wykonania prac konserwacyjnych …
Na zapytania i doniesienia medialne, regułą jest brak rzetelnej argumentacji i informacji urzędników stojących za tymi bulwersującymi opinię publiczną działania. Czy podjęto niezbędne i oczywiste ustalenia z tymi, którzy doprowadzili do ich zawieszenia lub je ufundowali.
Jako przykład, najbardziej „bolących” takich działań, wskazał na zmiany ekspozycji w Muzeum (w tym na bloku 11) poświęconych martyrologii Polski i Polaków. Zarzucił pasywności kolejnych władz polskich/lub ich akceptację tych działań i nieliczenie się z opiniami i protestami historyków obywateli, rodzin ofiar tego obozu.
Podniósł również temat ostatniego zdarzenia dotyczącego likwidacji wmurowanego kamienia węgielnego pod Kopiec Pokoju – prof. Józefa Szajny (Urząd Miasta Oświęcim – stwierdził krótko, że odstąpiono od realizacji tego projektu). W związku z tym zadał pytania: czy zabezpieczono – zamurowaną kostkę brukową z więzienia w Tarnowie przywiezioną przez Prezydenta Tarnowa na obchody w 2000 roku i akt erekcyjny i czy o likwidacji powiadomiona została rodzina prof. Józefa Szajny– syn, wnuk?
Podkreślił, że opinii publicznej należy się rzetelna informacja o motywacjach podjętych działań, które budzą tyle emocji i które są trudne do zrozumienia i zaakceptowania, szczególnie w kontekście promowanej na świecie wrogiej i nieprawdziwej narracji o polski współudziale w zbrodniach niemieckich i zaapelował „Nie dajmy, aby urządzano naszą przestrzeń pamięci niezgodnie z polską racją stanu. Dbajmy i pielęgnujmy naszą pamięć, choćby trzeba by o nią zawalczyć!
Kolejnym tematem, do którego jak podkreślił, jest potrzeba odniesienia się, jest pojawianie się w przestrzeni medialnych „nieścisłości” dotyczących historii i tradycji odprawiania mszy św. na terenie Muzeum, podczas obchodów 14 czerwca na terenie Muzeum.
Przypomniał odprawione msze św. na terenie byłego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz: w 1945 roku – po zakończeniu II wojny światowej i w 1947 roku w związku z powołaniem Państwowego Muzeum w Oświęcimiu i że według jego dobrej wiedzy, tradycja corocznych mszy św. zorganizowane spod bloku 11 została zapoczątkowana w 2000 roku (jeszcze w 1999 roku msza św. była celebrowana przez prof. ks. Waldemara Chrostowskiego w kościele oo. Salezjanów na Zasolu w Oświęcimiu) przez byłych więźniów pierwszego transportu skupionych wokół powstałego w 1998 roku Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich.
W 2000 roku m. innymi uczestnicy I Pociągu Pamięci (ChSRO zorganizowała w latach 2000; 2005 i 2010 roku), w którym przybyła młodzież z Tarnowa mogła wysłuchać pamiętne kazanie ordynariusza Diecezji Bielsko Żywieckiej ks. Biskupa Tadeusza Rakoczego, w którym przestrzegał przed konsekwencjami wprowadzenia do narracji terminu „polskie obozy koncentracyjne” cyt „I trzeba także, byśmy drodzy Bracia i Siostry, doprowadzili do tego, żeby żaden cywilizowany człowiek w żadnym cywilizowanym kraju, nie mówił polski obóz koncentracyjny w Oświęcimiu, czy polskie obozy koncentracyjne. Bo pomieszanie przymiotnika „polski” z okolicznikiem miejsca w „Polsce” w niektórym kontekście, tak jak w tym, może być bluźnierstwem …”
W 2014 roku po odejściu ks. biskupa na emeryturę mszę św. odprawił Jego następca.
W 2015 rok ostatnią mszę św. na terenie Muzeum odprawił ks. proboszcz Krzysztof Straub – dziekan Oświęcimia i honorowy prałat Jana Pawła II (w tym samy roku dyrektor muzeum organizuje swoje obchody, których stałym elementem, stała się msza św. w pobliskich Harmężach.
Zaakcentował, że wobec pojawienia się przekazów i opinii medialnych o możliwych w przyszłości kolejnych skandalach (2 msze i dwie uroczystości), przeniesienia mszy św. do Harmęż wbrew tradycji odprawiania nabożeństwa spod bloku 11 – wprowadzonej przez byłych więźniów i ChSRO – stowarzyszenie postanowiło nie uczestniczyć i sankcjonować tych zmian. I tak zostanie.
Prezes podkreślił, ks. biskup Tadeusz Rakoczy był prawdziwym opiekunem 14 czerwca, i że z perspektywy tych lat, należy podkreślić, że decyzje przywołanych powyżej duszpasterzy, o przewodzeniu mszom św. na terenie Muzeum – nie były takie oczywiste jakby to się mogło wtedy wydawać.
Tym bardziej należy docenić ich postawę i zaangażowanie!
Prezes przypomniał, że od samego początku ChSRO realizowało projekt przywracania ofiarom ich nazwiska na okolicznościowych tablicach, przypomniał:
tablice poświęcone pierwszej masowej egzekucji 40 Polaków – kościół oo. Salezjanów na Zasolu
tablice „blisko domu” – z nazwiskami przedwojennych mieszkańców Oświęcimia – stary kościół parafialny pw. Wniebowzięcia NMP w Oświęcimiu
tablice z nazwiskami duchownych – kościół oo. Franciszkanów w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach
tablica informacyjna o I transporcie – budynek historyczny tzw. Monopol
tablice poświęcone Chorzowianom zamordowanym w KL Auschwitz – cmentarz parafialny Chorzów Batory
tablice katowiczan zamordowanych w KL Auschwitz – budynek Gestapo w Katowicach
tablica upamiętniająca rtm. Witolda Pileckiego – skwer przy dawnym „Kasynie Batory” (ul. Stefana Batorego 35 w Chorzowie)
Prezes ChSRO zapraszając na uroczyste odsłonięcie Tablicy Pamięci I Transport Polaków do KL Auschwitz, w 86. rocznicę 14 czerwca, podkreślił, że jest to kolejny etap wypełniania woli i testamentu pierwszo transportowców powołania (2025) i wyposażania oraz dalszego urządzania Izby Pamięci w tym historycznym budynku, w którym został umieszczony I transport, w którym znajdowali się w głównej mierze młodzi ludzie: harcerze, żołnierze i cywile zaangażowani w konspiracji przeciwko niemieckiemu okupantowi, zatrzymani w ramach akcji AB – nadzwyczajnej akcji pacyfikacyjnej skierowanej przeciwko inteligencji polskiej, duchowieństwa, polskiego ruchu oporu i działaczom politycznym. Wyładowani z wagonów i uformowani kijami musieli wysłuchać wystąpienia kierownika obozu Karla Fritscha, które zaczynało się od słów „Nie przybyliście do sanatorium, ale do niemieckiego obozu koncentracyjnego!”
Prezes zachęcił zebranych do zwiedzenia Izby Pamięci, po odsłonięciu tablicy, gdzie zostały wyeksponowane zachowane zdjęcia obozowe, które jak podkreślił, ukazują próbę odhumanizowania więźniów poprzez ubranie w jednolite pasiaki, zastosowanie oznakowania grup więźniów, posługiwanie się tatuowanymi numerami zastępującymi ich nazwiska, a także zdjęcia pozaobozowe (uzupełnione o kolejne 48), dzięki którym m. innymi pragniemy przywróci im prawdziwy wymiar indywidualnego człowieczeństwa. Tym samy, możemy dowiedzieć się jak wyglądali, jakimi byli ludźmi zanim zostali numerami, możemy również na nich spojrzeć w innym wymiarze, niż zaprojektowali to Niemcy – Oprawcy – określani obecnie wypromowanym terminem -naziści – który pierwotnie miał być tylko skrótem – od narodowych socjalistów – terminem wymyślonym i wprowadzonym do obiegu, naszym zdaniem, w celu wymazywania prawdziwych sprawców. Dzisiaj, termin naziści służy najczęściej do okłada przeciwników politycznych lub ludzi wyłamujących się z politic correct współczesnego świata.


14 CZERWCA 86. rocznica deportacji pierwszego transportu polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz – komunikat Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich
W imieniu Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich (ChSRO), organizacji założonej w 1998 roku z inicjatywy byłych więźniów KL Auschwitz, w głównej mierze z pierwszych transportów polskich więźniów politycznych (Polaków i Polek) – w 86. rocznicę deportowania I transportu polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz, pragnę zaprosić Państwo na odsłonięcie Tablicy Izby Pamięci I Transportu Polaków do KL Auschwitz.
Uroczyste odsłonięcie odbędzie się 14 czerwca 2026 roku o godz. 10 na dziedzińcu historycznego budynku tzw. Monopol (obecnie Małopolska Uczelnia Państwowa im. Rotmistrza Witolda Pileckiego w Oświęcimiu, przy ul. Maksymiliana Kolbego nr 8). W budynku tym, 14 czerwca 1940 roku niemiecki okupant umieścił 728 Polaków deportowanych z więzienia w Tarnowie. W opinii historyków wydarzenie to stanowi początek funkcjonowania tego największego obozu koncentracyjnego i obozu zagłady w okresie II wojny światowej.
Tablica Izby Pamięci I Transportu Polaków do KL Auschwitz wykonana został w formie odlewu z mosiądzu, wg projektu Kai Kwadrans (autorki plakatu rocznicowego i grafik zdjęć pozaobozowych), na której zgodnie z wyrażoną wolą (przed swoją śmiercią w 2009 roku) byłego więźnia Mariana Kołodziej nr obozowy 432, wykorzystana został jedna z Jego autorskich prac o tematyce obozowej.
Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich, na którego wniosek w 2006 roku Sejm RP ustanowił 14 czerwca Dniem Pamięci o Ofiarach Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady do 2015 roku był organizatorem obchodów 14 czerwca, podczas których tradycyjnie (od 2000 roku) na dziedzińcu bloku 11 celebrowana była Msza Święta, odgrywano na żywo hymn Polski i oddawano pod Ścianą Śmierci hołd wszystkim ofiarom KL Auschwitz oraz pozostałych obozów koncentracyjnych i obozów zagłady.
Wszystkim organizacjom i osobom wspomagającym społeczną aktywność ChSRO na rzecz niezakłamanej pamięci o Polakach w KL Auschwitz pragnę podziękować i zaprosić na uroczyste odsłonięcie Tablicy Izby I Transportu Polaków do KL Auschwitz, odwiedzenie sukcesywnie wzbogacanej ekspozycji Izby Pamięci (będzie wyświetlany film dokumentalny autorstwa Piotra Augustynka zatytułowany „Po pięciu latach w Auschwitz”) oraz do wspólnego oddania hołdu wszystkim Ofiarom pod Ścianą Śmierci (wejście na teren Muzeum około godziny 12.00).
Dawanie świadectwa i pamięć o martyrologii Polaków jest naszym obowiązkiem i stanowi polską rację stanu, szczególnie wobec haniebnych, niemających oparcia w faktach historycznych, pomówieniach Polaków i Polski o współudział w Holocauście!
Wejście na teren Muzeum, niestety będzie wymagało (tak samo jak w ostatnich latach) okazania biletu wstępu, który jak zostaliśmy poinformowani, wymaga wcześniejszego zgłoszenia w terminie nieprzekraczalnym do 12 czerwca 2026 roku (ze względów praktycznych proszę zrobić to jak najwcześniej). Zgłoszenia można dokonać bezpośrednio do Muzeum na e-maila: 14czerwca.upamiętniania@auschwitz.org, lub w terminie do 10 czerwca do ChSRO na maila kontakt@chsro.pl.
Do zobaczenia 14 czerwca!
Krzysztof Utkowski
Prezes Zarządu ChSRO
Współorganizatorzy:
Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich
Małopolska Uczelnia Państwow im. Rotmistrza Witolda Pileckiego w Oświęcimiu
Tarnowska Konfederacja Motocyklistów WATAHA – organizator Rajdu Pierwszego Transportu Polaków do KL Auschwitz
Wspierający:
Powiat Tatrzański; Powiat Nowotarski; Miasto Nowy Targ, Powiat Tarnowski; Miasto Tarnów; Fundacja Pro Patria Semper, Muzeum Polaków Ratujących Żydów Podczas II Wojny Światowej IM. Rodziny Ulmów W Markowej,

14 czerwca 2025 roku w historycznym budynku, w którym umieszczono historyczny transport Polaków, w tzw. Lagerhaus (obecnie siedziba Małopolskiej Uczelni Państwowej w Oświęcimiu im. Rotmistrza Witolda Pileckiego), uroczyście otworzona została Izba Pamięci Pierwszych Polaków do KL Auschwitz. Potrzeb jest dużo … , a społeczne możliwości ograniczone. W tym roku pragniemy uroczyście odsłonić przy wejściu do Izby Pamięci tablicę pamiątkową wykonaną z mosiądzu, a także uzupełnić o kolejną partię fotografii pozaobozowych. Pragniemy uzupełnić ekspozycję, w szczególności o pamiątki rodzinne (dokumenty, odzież i inne). Stąd nasz Apel. Wsparcie można również przekazać w formie darowizny na konto ChSRO Bank BNP PARIBAS S.A. nr 10 1600 1462 1021 6047 2000 0002. Dziękujemy!


Szanowny Panie Prezydencie,
w imieniu Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich (ChSRO), byłych więźniów KL Auschwitz i ich rodzin, pragnę podziękować Panu za przypomnienie w 81. rocznicę oswobodzenia (bo przecież nie wyzwolenia) pozostawionych w obozie więźniów, w Międzynarodowym Dniu Pamięci o Holocauście – losy Polaków i deportację 14 czerwca 1940 roku – pierwszego transportu polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz. Podkreślenie wagi tego wydarzenia historycznego, jak i przypomnienie postaci rtm. Witolda Pileckiego, ofiary dwóch totalitaryzmów niemieckiego i sowieckiego (stowarzyszenie już w 2000 roku wydało książkę „Ochotnik do KL Auschwitz. Witold Pilecki, lata 1901-1948” wraz z Raportem Witolda) – stanowi niezaprzeczalne świadectwo polskiej martyrologii w Auschwitz i innych niemieckich obozach koncentracyjnych. Nie zapominając o innych ofiarach KL Auschwitz (Żydach, Romach, jeńcach sowieckich i innych) zawsze powinniśmy przypominać Światu o polskich ofiarach i polskim wymiarze strat hekatomby II wojny światowej. Dziękujemy Panu Prezydentowi, że w sposób należyty i długo oczekiwany przez rodziny ofiar, właśnie z tego miejsca – terenu byłego obozu KL Auschwitz – wybrzmiało wreszcie bez żadnych niedomówień kto był ideologiem, organizatorem i sprawcą tego ludobójstwa na narodach świata. Jeszcze raz dziękując, wyrażę nadzieję, że przy udziale Pana Prezydenta, rozwiązane zostanie wiele oczekiwanych i postulowanych spraw związanych ze skuteczną obroną polskiej pamięci historycznej.
Krzysztof Utkowski
Prezes Zarządu ChSRO

OBCHODY 85. ROCZNICY DEPORTACJI PIERWSZEGO TRANSPORTU POLSKICH WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH DO KL AUSCHWITZ – OTWARCIE IZBY PAMIĘCI PIERWSZYCH POLAKÓW
„AUSCHWITZ ZYSKAŁ W KOŃCU POŻĄDANY STEMPEL POLSKIEGO CIERPIENIA”
Utworzenie Izby Pamięci Pierwszych Polaków w KL Auschwitz – Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich i Małopolska Uczelnia Państwowa im. rtm. Witolda Pileckiego w Oświęcimiu
Uzyskane wsparcie: Starostwo Tatrzańskie, Urząd Miasta Zakopane, Starostwo Nowotarskie, Urząd Miasta Nowy Targ, Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej, Towarzystwo Gimnastyczne Sokół „Gniazdo” w Zakopanem, Młodzieżowy Dom Kultury im. Jaworzniaków. Udział kapeli góralskiej „Budorze” z Zespołu Szkół Budowlanych.
W imieniu organizatora ChSRO wystąpił Prezes zarządu Krzysztof Utkowski, który m.in. przypomniał, że tablica upamiętniająca 14 czerwca 1940 roku i pierwszy transport Polaków na budynku Małopolskiej Uczelni Państwowej im. rtm. Witolda Pileckiego ufundowało w 1999 roku stowarzyszenie. Podkreślił, że 14 czerwca to nie tylko I transport Polaków, ale przede wszystkim symbol polskiej martyrologii i gehenny w KL Auschwitz, gdzie spośród około 150 tys. zginęło około 75 tys., w którym przez pierwsze prawie 2 lata znajdowali się głównie Polacy – ofiary niemieckiego terroru mającego na celu fizyczne i duchowe unicestwienie narodu polskiego. Przypomniał o transportach napływających z Zamojszczyzny i po upadku powstania warszawskiego w końcowym okresie funkcjonowania obozu. Podkreślił, że Polki w obozie stanowiły prawie 30 % wszystkich więźniarek KL Auschwitz, a pierwszy transport Polek przybył do Birkenau 27 kwietnia 1942 roku. Do obozu trafiały często z wielkim bagażem doświadczeń więziennych, po ciężkich przesłuchaniach, nie rzadko trafiając do obozu za swoimi bliskimi mężami, synami, czy córkami. Przebywając w niezwykle ciężkich warunkach podejmowały działalność konspiracyjną – zapisując piękną kartę. Zaapelował o pamięć i świadectwo, szczególnie w kontekście haniebnych oskarżeń i pomówień Polski i Polaków o udział w holocauście, przy jednoczesnym długofalowym procesie zdejmowania z Niemiec odpowiedzialności za popełnione zbrodnie w okresie II wojny światowej.
Druga część wystąpienia poświęcona została 27 letnim staraniom ChSRO – stowarzyszenia założonego przez więźniów KL Auschwitz (w tym wielu z pierwszego transportu Polaków i Polek) i ich rodziny – o to, aby 14 czerwca zaistniało i na stałe wpisało się w pamięć i świadomość społeczną, by stał się istotnym punktem odniesienia do polskiej pamięci. Pamięci i obrony, w oparciu o rzetelną i niezakłamaną historię, dobrego imienia Polski i Polaków. Na wniosek stowarzyszenia w 2006 r. Sejm RP ustanowił 14 czerwca Dniem Pamięci Ofiar Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych, a w 2015 r. zmienił nazwę na Narodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Niemieckich Nazistowskich Obozach Koncentracyjnych i Obozach Zagłady. Podkreślił, że Polacy – druga co wielkości grupa narodowościowa wśród ofiar KL Auschwitz, wzorem 27 stycznia Dnia Holocaustu i 02 sierpnia Dnia Zagłady Romów i Sinti, również winna mieć swój dzień pamięci odnoszący się wprost do polskich ofiar.
Przypomniał, że 14 czerwca już w obozie każdego roku, więźniowie przemierzając uliczki pomiędzy obozowymi blokami, nawoływali swoich jeszcze żyjących współtowarzyszy niedoli, dopóty któryś z nich nie wyszedł, lub przynajmniej się odezwał.
Odniósł się również do przebiegu uroczystej mszy św. sprzed Ściany Śmierci w dniu 14 czerwca 1947 r. odprawionej w związku z powołania Państwowego Muzeum w Oświęcimiu. Jak szacują historycy, we mszy św. uczestniczyło kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Zaznaczył, że dzięki temu, że wówczas nie obowiązywała „strefa ciszy”, uczestnicy mogli wyrazić swój hołd ofiarom, z tego najbardziej symbolicznego i rzeczywistego miejsca, gdzie zamordowano około 5 tysięcy osób – głównie Polaków. Zauważył, że właśnie mija 10. rocznica, od kiedy nie jest celebrowana msza św. sprzed bloku 11. Przywołał powojenną tradycję spotkań koleżeńskich pierwszo transportowców organizowanych każdego 14 czerwca w Tarnowie i w Złotej.
ChSRO od początku (1998 r.) zdefiniowało 14 czerwca jako symbol i punktu odniesienia pamięci o Polakach w KL Auschwitz i poprzez różnorodne działania dokumentujące i popularyzujące na rzecz pamięci o Polakach (obchody 14 czerwca, spotkania więźniów z młodzieżą, Pociągi Pamięci, tablice pamięci, wydawnictwa i filmy dokumentalne, ustanowienie 14 czerwca Narodowego Dnia Pamięci), wzbudziło bardzo cenne i różnorodne formy aktywności różnych środowisk patriotycznych oraz instytucji na rzecz godnych obchodów 14 czerwca i pamięci o Polakach. Stanowią one istotny element nacisku opinii społecznej na instytucje zajmujące się obchodami 14 czerwca.
Podsumowując obecny status 14 czerwca – powołał się na stwierdzenia i opinie zawarte w książce „Wybielanie: Polska wobec zagłady Żydów” prof. Jana Grabowskiego, w której autor stwierdził – za sprawą pierwszego transportu Polaków, w większości więźniów politycznych z 14 czerwca 1940 r. AUSCHWITZ ZYSKAŁ W KOŃCU POŻĄDANY STEMPEL POLSKIEGO CIERPIENIA.
Jednocześnie Prezes, podkreślił że pamięć o Polakach w KL Auschwitz i innych niemieckich obozach koncentracyjnych jest nie tylko prawem, ale i obowiązkiem wszystkich – odnosząc się do stwierdzenia autora, że dodanie członu nazwy – Obozy Zagłady – było celowym pomieszaniem – wyniesieniem polskiego cierpienia do „pożądanego” poziomu holocaustu.
Na koniec, odczytał Apel zmiany nazwy 14 czerwca Dnia Pamięci zgodnie z intencją wnioskodawców, tak aby nazwa jednoznacznie wskazywał na POLSKIE OFIARY I na NIEMCÓW jako SPRAWCÓW.
Argumentował, że upływ czasu pokazuje, że zarówno przyjęta nazwa w 2006 roku, jak i ta „poprawiona” w 2015 roku nie wypełnia należycie ww. przekazu, wobec haniebnych oskarżeń Polski i Polaków o współudział w holocauście, które są efektem długofalowej polityczno – medialnej manipulacji faktami historycznymi, mającej na celu sukcesywne przenoszenie winy za holocaust, a nawet za rozpoczęcie II wojny światowej – na Polaków.
Postulowana nazwa to NARODOWY DZIEŃ PAMIĘCI O POLSKICH OFIARACH KL AUSCHWITZ I INNYCH NIEMIECKICH OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH.
Apel
uczestników obchodów 85. rocznicy deportacji pierwszego transportu
polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz
organizowanych przez:
Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich
Tarnowską Konfederację Motocyklistów WATAHA
Kierując się poczuciem odpowiedzialności za stan wiedzy i świadomości oraz troską o rzetelny i jednoznaczny przekaz dotyczący gehenny i martyrologii Polaków w KL Auschwitz i innych niemieckich obozach koncentracyjnych – zwracamy się do Prezydenta RP, Marszałków Sejmu i Senatu RP, oraz wszystkich Posłów i Senatorów z Apelem dotyczącym zmiany, obowiązującej od 2015 roku, nazwy 14 czerwca Narodowego Dnia Pamięci … Postulowana treść nazwy:
14 czerwca – Narodowy Dzień Pamięci o polskich ofiarach w KL Auschwitz i innych niemieckich obozach koncentracyjnych
Uzasadnienie:
14 czerwca 1940 roku niemiecki okupant deportował pierwszy transport 728 polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz. Wydarzenie to zapoczątkowało funkcjonowanie KL Auschwitz. Przez niespełna pierwsze dwa lata do tego obozu kierowani byli głównie Polacy, więźniowie polityczni oraz ludność cywilna w wyniku szeroko stosowanej represji przez niemieckiego okupanta. W KL Auschwitz Polacy stanowili drugą co do wielkości grupę narodowościową wśród ofiar; do obozu deportowano 150 tys. naszych rodaków, z czego śmierć poniosło około 75 tysięcy. Nigdy nie wolno nam o tym zapomnieć!
Intencją wnioskodawców z 2006 roku, byłych więźniów KL Auschwitz i ich krewnych, skupionych wokół Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich, było ustanowienie Narodowego Dnia Pamięci, który by w sposób jednoznaczny odnosił się do polskich ofiar oraz wskazywał Niemców jako sprawców.
Upływ czasu pokazuje, że zarówno przyjęta nazwa w 2006 roku, jak i ta „poprawiona” w 2015 roku nie wychodzi naprzeciw intencji wnioskodawców. Nie stanowi również wyraźnego przekazu historycznego i medialnego, szczególnie w kontekście nasilających się coraz bardziej haniebnych oskarżeń Polski i Polaków o współudział w holocauście. Pojawiające się w przestrzeni medialnej sformułowania typu „polskie obozy koncentracyjne”, czy „polscy naziści” osłabiają pozycję Polski na międzynarodowej arenie i prowokują do wysuwania skandalicznych żądań odszkodowawczych, czy rewizjonistycznych. Według naszej oceny, są one elementami długofalowej manipulacji historycznej polegającej na sukcesywnym przenoszeniu winy za holocaust, a nawet za rozpoczęcie II wojny światowej – na Polaków. To nie science fiction, to się dzieje na naszych oczach. Winniśmy sami zadbać o godną pamięć o naszych rodakach, o rzetelny przekaz i sprawiedliwą – zgodną z faktami historycznymi – opinię na temat losów Polski i Polaków w okresie II wojny światowej.

PROGRAM
Obchodów 85. Rocznicy Deportacji Pierwszych Polskich Więźniów Politycznych do KL Auschwitz w Oświęcimiu w dniu 14 czerwca 2025 rok
Organizatorzy:
Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich
Tarnowska Konfederacja Motocyklistów WATAHA z Tarnowa
Początek godz. 10.00. pod tablicą pamiątkową Pierwszego Transportu Polaków znajdującą się na historycznym budynku tzw. Monopolu – obecnie siedziba Małopolskiej Uczelni Państwowej im. rtm. Witolda Pileckiego
– odśpiewanie przez uczestników hymnu polskiego
– okolicznościowe wystąpienia organizatorów i gości
– oddanie hołdu wszystkim ofiarom KL Auschwitz – złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod tablicą
– uroczyste otwarcie Izby Pamięci Pierwszego Transportu Polaków do KL Auschwitz utworzonej przez Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich wraz z Małopolską Uczelnię Państwową im. rtm. Witolda Pileckiego w Oświęcimiu oraz złożenie podpisów pod apelem uczestników w sprawie zmiany dotychczasowej nazwy ustanowionego przez Sejm R.P w 2006r. Narodowego Dnia Pamięci (zmienionej w 2015 roku) na nazwę w brzmieniu: 14 czerwca Narodowy Dzień Pamięci o Polskich Ofiarach KL Auschwitz i innych niemieckich obozów koncentracyjnych
Utworzenie Izby Pamięci … zyskało wsparcie:
Starostwa Tatrzańskiego, Urzędu Miasta Zakopane, Starostwa Powiatowego Nowy Targ oraz Urzędu Miasta Nowy Targ, Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej (https://muzeumulmow.pl/ ).
Godz. 11 – przejście uczestników pod historycznym sztandarem Pierwszego Transportu Polaków pod Ścianę Śmierci. Planowany udział 728 motocyklistów (pierwszy transport liczył 728 osoby) przybyłych z różnych stron w ramach zorganizowanego przez TKM WATAHA Rajdu Pamięci Pierwszego Transportu Polaków do KL Auschwitz
– pod Ścianą Śmierci, tradycyjnie zostanie odśpiewany hymn Polski, oraz zostanie odmówiona modlitwa w intencji wszystkich ofiar niemieckich obozów koncentracyjnych i obozów zagłady oraz zostaną złożone kwiaty i zapalone znicze.
Zarząd Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich
Tradycyjna Trasa Pamięci 14 czerwca – 11.06.2025 rok
Od 2014 roku, przed kolejnymi obchodami rocznicowymi deportacji do KL Auschwitz pierwszego transportu polskich więźniów politycznych oraz Narodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady, delegacja ChSRO objeżdża groby założycieli stowarzyszenia, byłych więźniów KL Auschwitz, w tym uczestników pamiętnego transportu oraz pierwszego transportu Polek, który dotarł do obozu 27 kwietnia 1942 roku. Jest to wyraz pamięci wobec naszych przyjaciół, którzy do ostatnich swoich dni walczyli o pamięć 14 czerwca, o niezakłamywanie historii o polskich ofiarach KL Auschwitz i innych obozów koncentracyjnych. Na grobach stawiane są białoczerwone znicze z naklejonymi symbolicznymi czerwonymi trójkątami z literką – P.
Walczyli Oni o pamięć w czasie, kiedy w społecznej świadomości 14 czerwca, czy postać rtm. Witolda Pileckiego praktycznie nie istniała. Ich trud nie poszedł na marne. Ziarno zakiełkowało w różnych miejscach i mamy nadzieję, że podejmowane inicjatywy społeczne coraz skuteczniej będą wywierać presję na decydentach w takich m. innymi sprawach jak postulowana zmiana obecnej nazwy 14 czerwca na: Narodowy Dzień Pamięci Polskich Ofiar KL Auschwitz i innych niemieckich obozów koncentracyjnych, czy powrót mszy św. na dziedziniec Bloku 11 podczas obchodów rocznicowych 14 czerwca.
Oto oni:
Józef Stós, nr obozowy 752 (Okocim)
Kazimierz Zając, nr obozowy 261 (Brzesko)
Wanda Tarasiewicz, nr obozowy 6884 (Nowy Targ)
Jerzy Bielecki nr obozowy 243 (Nowy Targ)
Józef Maria Hordyński, nr obozowy 347 (Zakopane)
Wincenty Galica nr 27164 (Zakopane)
Stanisław Frączysty, nr 27235 Kurier Tatrzański (Chochołów)
Władysław Szepelak, nr obozowy 168061 (Bielanka)
oraz Muzeum Palace w Zakopanem, katowni Podhalan podczas II wojny światowej
Cześć Ich Pamięci!
14 czerwca br. mija 85. rocznica deportacji pierwszego transportu polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz. W tym dniu planujemy o godz. 9.30 złożyć kwiaty pod pamiątkową tablicą znajdującą się na historycznym budynku tzw. Monopolu (obecnie siedziba Małopolskiej Uczelni Państwowej im. rtm. Witolda Pileckiego), gdzie 14 czerwca 1940 roku umieszczono pierwszy transport Polaków. Po złożeniu kwiatów i zapaleniu zniczy nastąpi uroczyste otwarcie Izby Pamięci Pierwszego Transportu (I etap) – utworzonej, zgodnie z wielokrotnie wyrażaną wolą pierwszo transportowców podczas obchodów rocznicowych 14 czerwca, przez Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich i Małopolską Uczelnię Państwową w Oświęcimiu, przy wsparciu niektórych samorządów południowej Polski (lista wspierających opublikowana będzie w materiałach towarzyszących wydarzeniu).
Izba Pamięci będzie sukcesywnie wzbogacana w zbiory i ekspozycje, w związku z tym APELUJEMY DO RODZIN I KREWNYCH WIĘŹNIÓW KL AUSCHWITZ o przekazywanie wszelakich informacji dotyczących krewnych – byłych więźniów, na przykład takie jako: informacje o życiu osobistym i obozowym (pamiątki rodzinne, dokumentacja obozowa, miejsce pochówku itp.), wspomnienia spisane przez b. więźnia czy krewnego, ale także np. elementy ubrania obozowego, przedmioty codziennego użytku, wytwory rzemiosła czy artystyczne zachowane rysunki. Oczywiście mogą to być skany, kopie, zdjęcia itp. Przekazanie i udostępnianie w razie potrzeby może być przedmiotem dwustronnych ustaleń.
Następnie udamy się pod Ścianę Śmierci, gdzie tradycyjnie odśpiewany zostanie hymn Polski oraz pomodlimy się za wszystkie ofiary niemieckich obozów koncentracyjnych i obozów zagłady oraz złożymy kwiaty i zapalimy znicze. Jak co roku towarzyszyć nam będą motocykliści Tarnowskiej Konfederacji Motocyklowej WATACHA (TKM) wraz z innymi przybyłymi na obchody motocyklistami z całej Polski. TKM, organizator corocznego Rajdu Pierwszego Transportu Polaków (Tarnów – Oświęcim) planuje przyjazd minimum 728 motocyklistów symbolizujących ten historyczny transport. Mamy nadzieję, że pogoda nie popsuje nam planów.
W związku z powyższym zachęcamy członków i sympatyków stowarzyszenia oraz polskich patriotów do wspólnego uczestnictwa. Informujemy, że można zgłosić do Nas chęć uczestnictwa (lub indywidualnie wystąpić o pozwolenie), a my prześlemy zbiorczą listę uczestników do Muzeum o stosowne pozwolenie na wejście na teren Muzeum. Proszę przesyłać zgłoszenia niezwłocznie, gdyż planujemy wystąpić do Muzeum jeszcze w maju. Zgłoszenia na adres: kontakt@chsro.pl
W imieniu Zarządu Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich (ChSRO) czuję się w obowiązku sprostować niektóre opinie dotyczące naszego stowarzyszenia, sformułowane przez Panią Barbarę Wojnarowską-Gautier, w trakcie wywiadu przeprowadzonego przez Cezarego Krysztopę dla (Tysol, 26.01.2025).

Pani Wojnarowska, ofiara KL Auschwitz, przedstawiła swoje wspomnienia, zapamiętane przez siebie – 3,5 letnią małą dziewczynkę, rekonstruowane, jak sama podkreśliła, w oparciu o wspomnienia rodziców oraz innych współwięźniów. Jej historia jest niezwykłym i bardzo ważnym świadectwem okrucieństwa Niemców i martyrologii Polaków w Auschwitz. Te i tysiące innych udokumentowanych, zachowanych świadectw ofiar KL Auschwitz i innych obozów koncentracyjnych, powinny być wykorzystywane na rzecz rzetelnej i niezakłamanej pamięci, szczególnie wobec, coraz śmielej, propagowanej narracji o rzekomym współudziale Polski i Polaków w holocauście.
Pamiętając o wszystkich ofiarach, winniśmy dbać o to, aby w sposób należyty był podkreślany również wymiar zbrodni na Polakach i Narodzie Polskim.
Udokumentowany historycznie wymiar polskich ofiar (w KL Auschwitz zginęło blisko 75 tys. Polek i Polaków spośród około 150 tys. deportowanych, i to, że ten największy niemiecki obóz koncentracyjny w ciągu pierwszych dwóch lat jego istnienia był miejscem zaplanowanej represji, ukierunkowanej na fizyczne i duchowe wyniszczenie narodu polskiego, na skalę niespotykaną w innych okupowanych krajach – niestety nie przedarł się do świadomości światowych społeczeństw!
Dlatego byli więźniowie KL Auschwitz i ich rodziny, założyciele Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich w 1998 roku powołali stowarzyszenie, aby dbało o rzetelny przekaz i zachowanie pamięci o polskiej martyrologii w KL Auschwitz i innych obozach koncentracyjnych.
W latach 1999 – 2015 ChSRO organizowało i popularyzowało wydarzenie i obchody związane z 14 czerwcem 1940 roku tj. deportacją pierwszego transportu polskich więźniów politycznych do KL Auschwitz. Wydarzenie to, zdaniem historyków stanowiło początek tego największego obozu koncentracyjnego i obozu zagłady oraz doprowadziło do ustanowienia przez Sejm RP – na wniosek ChSRO – 14 czerwca Dniem Pamięci Ofiar Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych, a po nowelizacji w 2015 roku Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.
ChSRO może pochwalić się dużym i unikalnym dorobkiem, przypomnę wydanie książek takich książek jak: „Kto ratuje jedno życie” (10tys. egzemplarzy ofiarowano szkołom średnim trzech województw) autorstwa Jerzego Bieleckiego nr obozowy 243 Honorowego Prezesa ChSRO, Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata, czy „Ochotnik do Auschwitz. Witold Pilecki 1901 – 1948.” publikującej po raz pierwszy (w 2000r.) Raport Pileckiego – bohatera, postaci jeszcze nieobecnej, w mediach i świadomości społecznej, jak to ma miejsce obecnie. Zrealizowanych zostało wiele projektów takich jak: tablice informacyjne upamiętniające ofiary KL Auschwitz przywracające do pamięci ich imiona i nazwiska, wiele filmów dokumentujących wspomnienia świadków, czy organizowane wydarzenia, jak np. spotkania byłych więźniów z młodzieżą szkolną w których uczestniczyło około 10tys. młodzieży, organizacja w latach 2000, 2005 i 2010 przejazdu na historycznej trasie Tarnów – Oświęcim pierwszego transportu polskich więźniów politycznych Pociągu Pamięci, w których na obchody 14 czerwca w Oświęcimiu, wraz z byłymi więźniami KL Auschwitz, jechało każdorazowo po kilkaset młodzieży ze szkół tarnowskich.
Przykro mi, że jako założyciel ChSRO, pierwszy Prezes i obecny od 2015 roku, muszę zareagować na tak krzywdzące i nie poparte faktami stwierdzenia Pani Barbary Wojnarowskiej, która na temat obchodów 14 czerwca, m. innymi wyraziła się cyt. „(…) potem robiło to takie stowarzyszenie rodzin chrześcijańskich, które zrzeszało również więźniów Pierwszego Transportu, którzy dopóki żyli wszystko było dobrze. A potem zaczęli odchodzić, władze w tym stowarzyszeniu zaczęły się zmieniać i zaczęli się kłócić. Nie wiem co dokładnie było powodem, ale padła decyzja ze strony ministerstw kultury, zwierzchnika Muzeum, że obchody przejdą w ręce Muzeum. To chyba miało miejsce pod koniec 2015 roku. Ale „obchody” to za dużo powiedziane bo nie było nic. Wtedy z grupą innych więźniów postanowiliśmy, że coś trzeba zrobić. Znałam więźniów Pierwszego Transportu, mieli obawy, że kiedy odejdą wszyscy o nich zapomną (…) Udało nam się zrobić parę rzeczy.”
Pozwolę się odnieść do paru ww. stwierdzeń. Przypomnę, że faktycznie przed powołaniem w 1998 roku Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich, obchody 14 czerwca w Oświęcimiu ograniczały się do składania kwiatów przez grupę więźniów pierwszego transportu, którzy tradycyjnie dzień wcześniej spotykali się w Tarnowie i Złotej, gdzie w kościele pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy wybudowanym przez architekta Józefa Stósa, nr obozowy 752 (znajduje się tam ołtarz św. Maksymiliana Marii Kolbego) uczestniczyli we mszy św. w intencji ofiar KL Auschwitz i innych obozów koncentracyjnych. Wieczór spędzali w koleżeńskim gronie, podczas wspólnego poczęstunku w miejscowej remizie. Był to ich, można by rzec, uświęcony rytuał, na który przyjeżdżali z różnych zakątków świata. Dzięki naszym inicjatywom, wspólnie z lokalnym, tarnowskim oddziałem Towarzystwa nad Oświęcimiem, w latach następnych doprowadziliśmy do nadania temu wydarzeniu odpowiedniej rangi (uroczyste konferencje, składanie kwiatów pod pomnikiem Pierwszego Transportu, organizacja spotkań koleżeńskich w Złotej, czy wspomnianych Pociągów Pamięci). Wprowadziliśmy tradycję, że w trakcie obchodów 14 czerwca, przed blokiem 11 celebrowana była msza św. lub odbywała się modlitwa ekumeniczna organizowana za przyzwoleniem i w uzgodnieniu z Diecezją Bielsko – Żywiecką (wielokrotny udział Biskupa Tadeusza Rakoczego), a na dziedzińcu spod Ścianą Śmierci odśpiewywany i grany był hymn Polski, a z miejsca gdzie umierali Polacy niejednokrotnie z ostatnim tchnieniem i okrzykiem na ustach „Niech żyje Polska” wybrzmiewało przesłanie lub apel od byłych więźniów i uczestników obchodów.
Niestety, narracja Pani Barbary Wojnarowskiej, dotycząca historii organizacji obchodów 14 czerwca, zawiera wiele nieprawidłowo opisanych faktów i sytuacji. Mam nadzieję, że wynika to z braku wiedzy, a nie braku dobrej woli, czy szacunku co do faktów.
Nie wiem skąd Pani Wojnarowska czerpie te informacje. Jak sama twierdzi, przebywała wiele lat na „zachodzie”, a w ciągu 17 lat organizacji obchodów 14 czerwca nie mieliśmy z Panią Wojnarowską żadnych kontaktów, bo nie uczestniczyła w nich.
Informuję, że owszem po wojnie odbyły się dwie masowe, duże uroczystości: w 1945 roku z udziałem kilkunastu tysięcy ludzi i w 1947 roku, 14 czerwca po powołaniu Państwowego Muzeum w Oświęcimiu. W trakcie nich odbyły się msze święte na dziedzińcu bloku 11, oraz modlono się za ofiary w różnych obrządkach religijnych.
Nie mogę zrozumieć, że o stowarzyszeniu, które przywróciło 14 czerwca do obecności i pamięci w świadomości społecznej, można powiedzieć „potem robiło to takie stowarzyszenie rodzin chrześcijańskich, które zrzeszało również więźniów Pierwszego Transportu”. Przypomnę, że nazywamy się Chrześcijańskie Stowarzyszenie Rodzin Oświęcimskich, a założycielami w głównej mierze byli Polki i Polacy z pierwszych polskich transportów do KL Auschwitz.
Byli więźniowie KL Auschwitz, w tym kilkudziesięciu pierwszotransportowców w 1999 roku uroczyście przekazali na moje ręce, ufundowany przez nich, historyczny sztandar pierwszego transportu polskich więźniów politycznych, a jedyna dotychczasowa organizacja więźniów KL Auschwitz Towarzystwo Opieki nad Oświęcimiem (założona w 1983 roku), w sposób formalny w piśmie Kazimierza Albina, Prezesa Zarządu Głównego (nr Auschwitz 118) scedowała na ChSRO odpowiedzialność i obowiązek dbania o pamięć Polaków w KL Auschwitz oraz za organizację obchodów 14 czerwca.
Stwierdzenie, że „dopóki żyli więźniowie wszystko było dobrze” jest nieuprawnione. Od początku ChSRO natrafiało na opór i przeszkody. Nasza nieustępliwość i konsekwencja nie pasowała różnym środowiskom wpływowym i zachowawczym lub koniunkturalnie traktującym pamięć o polskiej martyrologii w Auschwitz. Na szczęście mamy bogato udokumentowane nasze starania i reakcje adresatów do których kierowaliśmy prośby o wsparcie.
Szczególnie zbitka stwierdzeń „a potem zaczęli odchodzić, władze w tym stowarzyszeniu zaczęły się zmieniać i zaczęli się kłócić” powiedzieć jest niefortunna, to tak jakby nic nie powiedzieć. Nigdy nie było przypadku, żeby jakikolwiek były więzień odszedł ze stowarzyszenia.
Tak, faktycznie sami więźniowie niejednokrotnie podkreślali, że gdy umrą i ich zabraknie, sprawa rzetelnej pamięci o Polakach w KL Auschwitz może zostać zakłamana. I faktycznie tak się stało i dzieje!
Co do zmian i kłótni we władzach stowarzyszenia, to faktycznie niejednokrotnie zachodziły w sposób demokratyczny zmiany personalne. Czasami z przyczyn czysto osobistych, czasami ambicjonalnych lub planów związanych z podejmowaniem innych form działalności społecznej, czy zawodowej. Jest to zrozumiałe i naturalne. Najważniejsze, że stowarzyszenie nigdy nie zmieniło charakteru swojej działalności, nigdy nie sprzeniewierzyło się przyjętym przez założycieli stowarzyszenia celom i aprobowanym formom działania. I to jest najważniejsze! To samo dotyczyło naszych kontaktów z zewnętrznymi instytucjami i organizacjami.
Jednym z naszych podstawowych celów było doprowadzenie, aby obchody 14 czerwca organizowane było przez państwo polskie, w celu nadania jak najwyższej rangi wydarzeniu, w ramach pamięci i kształtowania świadomości o polskiej martyrologii w okresie II wojny światowej. Po wizycie delegacji ChSRO w 2016 roku w Ministerstwie Kultury, gdzie w imieniu ministra Piotra Glińskiego przyjął nas wiceminister Jarosław Selin, wydawało się, że jesteśmy na dobrej drodze na wypracowanie takiej formuły organizacyjnej, aby oprócz „uważań” Dyrektora Muzeum, zostały uwzględnione oczekiwania spadkobierców pierwszo transportowców. Na spotkaniu przedstawiliśmy wszelkie utrudnienia jakie napotykaliśmy przy organizacji obchodów 14 czerwca, takie jak: nowe regulacje i wymogi Muzeum i sukcesywnie wprowadzane przez Dyrektora Muzeum rygory uczestnictwa w związku z na nowo zdefiniowaną i wprowadzoną strefą ciszy na dziedzińcu pod Ścianą Śmierci, o historycznym (od 2006r) stosunku nowego Dyrektora Muzeum (nigdy nie uczestniczył w obchodach organizowanych przez ChSRO), o zaniedbaniach informacyjnych dotyczących 14 czerwca na oficjalnej stronie Muzeum (podczas spotkania podjęta interwencja przez min. Selina). Wreszcie przedstawiliśmy argumenty na rzecz dymisji Dyrektora z zajmowanego stanowiska. Niestety tak się nie stało.
Postanowiono ChSRO zamilczeć i zniechęcić. Wobec tego ChSRO postanowiło (od 2016) nie przeciągać liny i nie doprowadzać do zaistnienia gorszących sytuacji rywalizujących ze sobą obchodów: strony społecznej i państwowej, pomimo takich zachęt ze stron różnych środowisk. Według nas, zwyciężyła rozwaga i szacunek dla naszych przyjaciół byłych więźniów, z którymi przeżyliśmy wiele lat cementujących do końca życia.
Liczyliśmy i liczymy, że opinia społeczna polskich patriotów prędzej, czy później wymusi satysfakcjonujące rozstrzygnięcia. Ziarna pamięci, rzucane przez lata przez ChSRO, przynoszą wymierny skutek, przejawiający się w aktywności i konsolidowania się coraz to nowych środowisk, miejsc i pokoleń – na rzecz godnych obchodów 14 czerwca i niezakłamanej pamięci o polskiej martyrologii.
Bez względu na to, czy podejmowane inicjatywy te czasami były w opozycji do nas, w myśl zasady „my to zrobimy lepiej i skuteczniej”, z całą szczerością wspieramy je lub przynajmniej kibicujemy. Do nich należy również zaliczyć Panią Barbarę Wojnarowską Gautier. Pragnę podkreślić, że nigdy też publicznie nie krytykowaliśmy jakiekolwiek inicjatywy w tym zakresie, mając przekonanie że w społeczeństwie polskim szczególnie wobec głosów szkalujących Polskę i Polaków w mediach zagranicznych, istnieje głęboka potrzeba podjęcia działań patriotycznych dla obrony pamięci dobrego imienia Polski i Polaków.
Wielokrotnie próbowano bezskutecznie pchnąć ChSRO do swojej wizji walki i działania. Z Panią Barbarą Wojnarowską spotkaliśmy się kilka lat temu w Oświęcimiu, zaraz po tym jak objawiła się i aktywnie w mediach podjęła trud poruszenia sumienia decydentów, z wykorzystywaniem swojej niezwykłej historii i upublicznionych przez ChSRO faktów związanych z odejściem organizatorów od organizowania na dziedzińcu pod blokiem 11 mszy świętej i hymnu polskiego granego i śpiewanego spod Ściany Śmierci. Pani Barbara Wojnarowska jednak nie podjęła propozycji wspólnych skoordynowanych i transparentnych działań znalezienia sojuszników na rzecz zmiany stanu rzeczy i uwzględnienia głosu byłych więźniów KL Auschwitz i ich rodzin.
Niewątpliwie z jednym stwierdzeniem Pani Wojnarowskiej mogę się zgodzić, gdy przyznaje, że „Nie wiem co dokładnie było powodem”!
Z wyrazami należnego szacunku
Krzysztof Utkowski Prezes Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich
Autor: Krzysztof Utkowski Prezes Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich
- Źródło: tysol.pl
- Data: 04.02.2025 21:45
- Tagi: Auschwitz, 4 czerwca, Barbara Wojnarowska-Gautier







